Forum Tokio Hotel
Tokio Hotel Polish Fansite
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przez ten monsun przejdziemy razem...

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Tokio Hotel Strona Główna -> Opowiadania wieloczęściowe
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mod-Miss Dixx
tokiohotel-fans.pl Team



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 735
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: ze skarpetki Baleronka xF

PostWysłany: Czwartek 09-11-2006, 18:07    Temat postu: Przez ten monsun przejdziemy razem...

Wypociłam kilka zdań i oto, co powstało. Schować miotełki do szafy, nie bić!

Ostry gwizdek trenera, skok. Chłodna toń wody i szum w uszach. Teraz liczy się tylko wyścig. Nie ważne, że po dwóch godzinach intensywnego pływania była dosyć zmęczona. Ręce już automatycznie wykonywały koloste ruchy. Trzeba zostawić rywalki w tyle, zdać test - to w tamtej chwili było najważniejsze. Nic więcej.
Nareszcie koniec. Dziewczyna wynurzyła się spod przejrzystego lustra basenu z uczuciem, że jeszcze chwilka i nie przeżyłaby bez tlenu. Rozpaczliwie wciągnęła powietrze do płuc.
- Marika, świetnie! Annie, Paula i Julka, bardzo dobrze! - trener pochwalił dziewczyny.
Znów, mimo wysiłku i zaangażowania, nie była na pierwszym miejscu. Co z tego, że była bardzo dobra? Jej ambicją było zostanie najlepszą. Niestety, zawsze znalazł się ktoś, kto potrafił więcej. Julka nie poddawała się mimo wielu porażek, w końcu człowiek uczy się na błędach, czyż nie?
Nareszcie można wyjść z wody. Przekrwione od chloru oczy piekły niemiłosiernie. Dziewczyna, zmęczona po ostrym wysiłku, nieprzytomnie ruszyła ku wyjściu. Przebierając się i susząc, marzyła tylko o wygodnym łóżku i ciepłej kołderce.
Wyszła z terenu pływalni. Do domu miała tylko kawałek drogi, więc ruszyła piechotą. Było gorąco, majowe słońce grzało przyjemnie, dając obietnicę pogodnego dnia. Po niebie płynęły wolno białe baranki, zauważyła Julia, zadzierając wysoko głowę. Ludziom udzieliło się to, i tak jak chmury po sklepieniu, szybowali spokojnie wzdłuż sklepowych witryn, odurzeni wiosną, upojeni zielenią, rozłożoną równomiernie wzdłuż chodników. Bo w centrum miasta nie ma miejsca na kwiaty, toteż ich nie było.
Julka mijała szyby, za którymi można było podziwiać piękne ubrania, obrazy, wypieki. "Życie jest piękne" - pomyślała, zatrzymując się przy ogłoszeniu o koncercie.
Wtedy też usłyszała trąbnięcie samochodu. Automatycznie odwróciła się. Czarne BMW zatrzymało się na chodniku, dwa metry od dziewczyny.
- Hę? - zdziwiła się, widząc, że kierowca skinął w jej kierunku. - Johan Kingsley? - Julka zauważyła, że prowadzący auto jest jej znany.
Kingsley był szefem bremeńskiej filii organizacji ochrony bezpieczeństwa, do której należała dziewczyna. Na czym polegała jej działalność? Na razie otrzymywała drobne zadania, na przykład udział w obławie szajki narkotykowej, zatrzymanie osób dosyć poważnie łamiących prawo. Można powiedzieć, że Julka była agentką, na razie jeszcze mało doświadczoną, lecz szybko się uczącą.
Teraz, siedząc w samochodzie szefa, zastanawiała się, co przygotował tym razem. Słynął z zaskakujących pomysłów i nieobliczalności, nie można było przewidzieć, co wymyślił.
- Po co mnie wezwałeś, Kingsley? - zapytała się Julka.
- Może najpierw dzień dobry? Albo od razu przejdźmy do konkretów. Kierunek: Finlandia, czas do odlotu: pół godziny - oznajmił mężczyzna, ruszając w drogę.
- Przepraszam, że co? - dziewczyna była kompletnie zaskoczona. - Lecimy do Finlandii? A po co? Czekaj - przypomniała sobie coś. - Dzisiaj jest dziesiąty maja? - jej szef kiwnął głową. - Eurowizja?
- Gala rozpoczyna się za dwie godziny. Musimy zabezpieczyć teren, istnieje prawdopodobieństwo zamachu terrorystycznego. Wyobrażasz sobie, co to by było? Wielka impreza, same gwiazdy... Ludzie tej masakry szybko by nie zapomnieli, tak więc musimy jej zapobiec. Zbieramy najlepsze jednostki i lecimy na miejsce.
- Najlepsze jednostki... Czyli ja zostaję w domu! - oburzyła się Julka. Kingsley zacmokał z pobłażaniem.
- Nie, nie... Możesz się przydać, i to bardzo. Nie marudź już.
Dziewczyna spojrzała w lusterko, by zauważyć krostę na nosie i przekrwione oczy. Pominęła ich piękny, zielony kolor, oraz to, że doskonale komponowały się z rudymi włosami, które miała zamiar przefarbować. Julka była krytyczna w stosunku do siebie, nie do końca akceptowała swój wygląd, chociaż tak naprawdę nie miała sobie nic do zarzucenia.
W lustrze odbijały się także oczy Johana Kingsleya, niebieskie i okryte siwymi brwiami. Mężczyzna miał około pięćdziesiątki, z czego dwadzieścia lat służył w wojsku, co odcisnęło się na jego charakterze: był twardy i nieugięty, nigdy nie dawał za wygraną.
- Byłaś już kiedyś w Finlandii? - przemyślenia Julki przerwał Johan.
- Nie. Fajnie, odwiedzę nowy kraj - rudowłosa wpatrzyła się za szybę.
Mijali zatłoczone ulice Bremen, co raz zatrzymywali się w korku: był duży ruch.
- Jak tak dalej pójdzie, nie dotrzemy tam za dwadzieścia minut - westchnął Kingsley, po czym dołączył się do orkiestry trąbnięć.
Dziewczyna wyjęła z torebki kanapkę i zaczęła ją konsumować.
- Rodzice powinni z miłością robić kanapki dla swoich dzieci. Czy to, że robię je sobie sama, znaczy że rodzice mnie nie kochają? Czy może znaczy to, że kocham sama siebie? - zapytała się mężczyzny.
- Kto to wie? - odpowiedział lakonicznie Johan. - No, jesteśmy na miejscu! - ucieszył się.
On się radował... Julkę zaczął boleć brzuch ze zdenerwowania. Co będzie, jeżeli nie poradzi sobie...?

Następna część... Za tydzień Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Admin-Schwarzy
tokiohotel-fans.pl Team



Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1029
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Zimmer 483 mit Bill Na końcu świata... Z moim księciem rocka z Loitsche

PostWysłany: Czwartek 09-11-2006, 19:05    Temat postu:

PIERWSZA Exclamation
Świetne,genialne i wogóle Yellow_Light_Colorz_PDT_01
Ty powinnaś opowiadania pisać
Nie znalazłam żadnych błędów ani literówek
Oby tak dalej i czekam na next part
Pozdrawiam
Schwarzy xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mod-LadyPlasticRose
tokiohotel-fans.pl Team



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Zrodzona z ludzkich wątpilwości.

PostWysłany: Poniedziałek 13-11-2006, 18:04    Temat postu:

Ty jesteś moim guru.
Wiesz Iżżżo, jesteś moją muzą i ja twoją.
Twa dziurka mnie podnieca.
Taka ciemna.
Kup mi czajnik.
Czajnik!
Chaining Tattum czy cuś.
Kupasz?
Opo...
Zaplątałam się w swych głupstwach xD
Zakochałam się w każdej twej twórczości, ty dobrze o tym wiesz.
Jesteś niezykłym dzikim bananowcem, żonko!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mod-Miss Dixx
tokiohotel-fans.pl Team



Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 735
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: ze skarpetki Baleronka xF

PostWysłany: Poniedziałek 13-11-2006, 18:14    Temat postu:

Madż, twe komentarze są zadziwiające, lecz podniecające...
{btw... ja natomiast mędziłam cały dzień, by moja sis kupiła mi czosnek}

Schwarzy... Ty natomiast sprawisz kiedyś, że od tych pochwał się rozpłynę. I kogo będziesz kochać, gdy odejdę? {dobra, wiem kogo Cool }

I w ogóle... Kotki... Dzięki za miłe słowa;*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mod-LadyPlasticRose
tokiohotel-fans.pl Team



Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 272
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: Zrodzona z ludzkich wątpilwości.

PostWysłany: Poniedziałek 13-11-2006, 18:17    Temat postu:

Sutki ci stoją!
Reklamujesz winterfresh lepiej niż ten gostek xD
Ale mnie kochasz bardziej?? xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mexi
Nowicjusz



Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8
Skąd: z końca świata

PostWysłany: Niedziela 26-11-2006, 13:59    Temat postu:

Hah, czytałam to opowiadanko na twoim blogu na mylogu Razz

I się tak zastanawiałam teraz, czy ktoś ci je ukradł czy coś, a to się okazało że to i tamto twoje Cool

Piękne.....czekam na next część


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Emma
Fan Tokio Hotel



Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/8

PostWysłany: Poniedziałek 19-02-2007, 23:58    Temat postu:

Fajne i bardzo pomyslowe
Tylko trochę takie...nieprawdopodobne Laughing

Blędy?
Chyba ich nie ma Very Happy
Iiii tam ,nawet jakby to już nie będe się czepiać szczególów Cool

Hę,a gdzie następna część?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Tokio Hotel Strona Główna -> Opowiadania wieloczęściowe Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin